Tętno czym jest
Co to jest tętno maksymalne?
Tętno
maksymalne często skrótowo oznaczane jako Tmax, definiowane jest jako
częstość pracy serca, czyli liczby uderzeń w ciągu minuty, w trakcie
wysiłku na maksymalnych obrotach.
Znając
swoje tętno maksymalne można świadomie dopasować metodę treningową oraz
intensywność podejmowanego wysiłku według indywidualnych potrzeb i
możliwości.
Jak obliczyć tętno maksymalne?
Najprostszą, ale też najmniej dokładną metodą obliczenia Tmax jest zastosowanie wzoru:
Tmax
= 220 - wiek. Wyliczenia te okazują się jednak nieprecyzyjne,
szczególnie że formuła ta powstała w latach 70. Różnica między
faktycznym Tmax, a obliczonym może wynosić nawet 20 uderzeń/min.
Bardziej
precyzyjny wzór na wyliczenie Tmax (granica błędu wynosi 5%) wymyślony
został przez triathlonistkę i biegaczkę Sally Edwards, która wprowadziła
podział na Tmax kobiet i Tmax mężczyzn:
kobiety: Tmax = 210 – (0,5 x wiek) – (0,022 x waga w kg)
mężczyźni: Tmax = 210 – (0,5 x wiek) – (0,022 x waga w kg) + 4
Najbardziej
miarodajne wyniki przynosi pomiar bezpośredni, czyli test wysiłkowy pod
okiem specjalisty bądź wykonany samodzielnie z użyciem pulsometru.
Najlepiej wykonać sprawdzian, po rozgrzewce, na odcinku nie krótszym niż
1km, tak aby rozpocząć bieg bardzo szybko i wytrzymać pierwszą część
dystansu w zbliżonym tempie, a dopiero ostatnie 300 metrów „zafiniszować
na maxa”. Najwyższe tętno, jakie pokaże pulsometr, to wartość bliska
wartości tętna maksymalnego (Tmax).
Kolejną
i najprostszą metodą mierzenia aktualnego tętna jest przyłożenie palców
do tętnicy szyjnej lub promieniowej nadgarstka. Po wyczuciu pulsu przez
10 sekund liczymy uderzenia, a potem wynik mnożymy przez 6. Można też
mierzyć tętno liczbę uderzeń przez 15 sekund, a rezultat pomnożyć przez
4.
Do czego wykorzystuje się tętno maksymalne?
Znając swoje tętno maksymalne, możemy wybrać trening nastawiony na konkretny cel.
Trening przy 50-60 proc. Tmax (strefa
regeneracyjna) jest najbezpieczniejszy, odpowiada energicznemu
marszowi. Trenując z takim tętnem, wzmacniamy swoje serce, spalamy
tkankę tłuszczową, zmniejszamy poziom cholesterolu, ciśnienie i tym
samym ryzyko zachorowania na wiele chorób. Taka aktywność poprawia
zdrowie, natomiast nie zwiększa ani wytrzymałości, ani siły.
Trenowanie strefie 60-70 proc. Tmax przynosi
takie same korzyści, jak w strefie regeneracyjnej. Spalamy tu jednak
więcej kalorii. To wysiłek, który odpowiada truchtowi. Podczas takiego
treningu aż 85% kalorii pochodzi z tłuszczów. Poprawiamy swoją wydolność
tlenową i ekonomię biegu.
W strefie 70-80 proc Tmax wzmacniamy
układ krwionośny i oddechowy, poprawia się wydolność tlenowa. Zwiększa
się wielkość i siła serca. Mięśnie czerpią energię z tlenu. Poprawia się
tym samym zdolność organizmu do pobierania i transportu tlenu. Strefa
ta dotyczy biegów o średniej intensywności.
Trening w zakresie 80-90 proc. Tmax jest
naprawdę intensywny. Maksymalnie trwa godzinę. Jednak jest opłacalny,
bo zwiększa maksymalną konsumpcję tlenu, czyli wzrasta odporność na
zmęczenie. Podnosi wydajność, można biegać dłużej i szybciej, a oznaki
zmęczenia będą pojawiać się coraz później.
Nikola M. 8s
OdpowiedzUsuńDominika B.5s
OdpowiedzUsuńMarcelina P. 7s
OdpowiedzUsuńKinga Ch. 7s
OdpowiedzUsuńJulia D. 7s
OdpowiedzUsuńNela G. 7s
OdpowiedzUsuńGabrysia T. 7s
OdpowiedzUsuńKinia O. obecna 5s
OdpowiedzUsuń